18 czerwca, 2013

Kosmetyki domowej produkcji czyli maseczka :)

Cześć Kochani :)

Na dworze coraz cieplej i słoneczniej :) Zdecydowanie lubimy wakacje, słońce i letnią temperaturę, ale wraz z latem przychodzą też susze. Nie tylko te w lasach i na polach. Nasz organizm potrzebuje zdecydowanie więcej wody, po to aby utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia organizmu ale nie tylko. Jest to ważne również dla włosów, skóry i paznokci.
Moja skóra i włosy o tej porze roku wciąż manifestują. Skóra twarzy po jednej nocy bez kremu zaczyna się 'sypać' a włosy bez odżywki puszą się niczym stóg siana. Jest to strasznie uciążliwe. Z racji tego że już jakiś czas temu wpadł mi w ręce olej kokosowy o którym po raz pierwszy przeczytałam na blogu Rouliny (www.czeszesie.pl) postanowiłam z niego coś 'upiec'. Olej nie szukałam długo, znalazł się w sklepie zielarsko-aptecznym w moim mieście i kosztował mnie około 10 zł. U Rouliny przeczytałam bardzo dużo o olejowaniu włosów i innych maseczkach domowej roboty. Przyznam się, że nie lubię szukać składników po sklepach do tego typu mikstur. Najszybciej i najłatwiej jest upichcić z tego co mamy we własnej kuchni i spiżarce. Tak więc, znając właściwości oleju kokosowego, miodu i cytryny stworzyłam to:



W skład tej mikstury wchodzi:
-kopiasta łyżeczka miodu,
- kopiasta łyżeczka oleju kokosowego,
- kilkanaście kropel cytryny. 


Tak sporządzoną maseczkę można nakładać na buzie i włosy. Daje efekt długotrwałego nawilżenia, szczególnie mile wyczuwalnego na buzi kiedy nasza skóra nie ulega przesuszaniu się i jest wyraźnie miękka w dotyku. na buzi trzymamy około 15 natomiast włosy w zależności od czasu, może być standardowo 15, ale dłużej nie zaszkodzi. :) 


I jeszcze posłowie o bogactwie składników tej prostej maseczki :)


MIÓD 
Zdolność skóry do utrzymywania odpowiedniej wilgotności jest warunkiem jej elastyczności, miękkości, gładkości. Z upływem czasu, zwłaszcza gdy skóra jest wystawiona na działanie niekorzystnego środowiska, różnych środków chemicznych traci zdolność utrzymywania wody, staje się sucha, pomarszczona. Miód jest środkiem pomagającym w nawilżeniu i utrzymaniu odpowiedniej wilgotności skóry. Stąd jest naturalnym składnikiem wszelkiego rodzaju kosmetyków, nawet tych do delikatnej skóry, w tym dzieci.


OLEJ KOKOSOWY 
Olej kokosowy zawiera dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych (ok. 90%), w tym: około 44% kwasu laurynowego, do 18% kwasu mirystynowego, 11% kwasu palmitynowego, od 5 do 11% kwasu kaprylowego, od 4 do 9% kwasu kaprynowego, 6% kwasu stearynowego, około 7% kwasu oleinowego, 2% kwasu linolowego i od 0,5 do 1,5% kwasu kapronowego. Zawiera witaminy B1, B2, B3, B6, C, E, kwas foliowy, a także potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor i cynk.Wspaniale nawilża i odżywia skórę. Jest stosowany w czystej postaci do nacierania ciała i do masażu oraz jako dodatek do kosmetyków przy bardzo suchej i pękającej skórze. Sam bogaty skład w witaminy jest już wystarczająco powalający :) 


CYTRYNA
 Odświeża kolor włosów blond oraz nadaje im połysk. Wzmacnia syntezę kolagenu, który nadaje skórze odporność mechaniczną, magazynuje wodę, przez co wzrasta nawilżenie skóry, przyspiesza regenerację skóry.


Życzę miłego użytkowania przepisu, dajcie znać czy Wam też przypasował:) 
Pozdrawiam, Kasiek :) 



2 komentarze:

  1. z chęcią wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam jak najbardziej :) daj znać o efektach :)

    OdpowiedzUsuń